Uzasadnione podobieństwo
Jest tak przyjęte i ma to swoje uzasadnienie, że nie lubimy być podobni do drugiego człowieka spotkanego na ulicy, w szkole, pracy czy na uczelni. Cenimy sobie indywidualność i odrębność. Także dom, mieszkanie lub ogród urządzamy według własnego gustu i też nie jesteśmy za bardzo zadowoleni, gdy zauważymy, że ktoś z naszego grona powiela nasze pomysły. Ale są odstępstwa od reguły. Są takie dziedziny naszego życia, w których mamy z góry narzucone reguły jednolitego ubioru i co najdziwniejsze, ze wcale nam to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie dodaje nam ten fakt pewności siebie i poczucia przynależności do grupy. Tą dziedziną jest poznawanie i trening walk wschodnich takich jak: aikida, karate, kendo, a także walk Korei lub Wietnamu: kung-fu, taekwondo czy vietvodao. Te sztuki walki wymagają jednakowego stroju, kimona. Właśnie te białe kimona są znakiem rozpoznawalnym uczestników treningu walk wschodnich. Wykonane są z wysokiej jakości bawełny, jest to podstawa, bo chodzi o dobrą wchłanialność potu zawodnika. Jest to luźny strój w literze T, przepasany szerokim pasem zawiązanym na specyficzny węzeł. I tu jedynie jest różnica, bo wszystkie kimona są białe, ale mają różne kolory pasów. Kolory są trzy: biały dla początkujących, brązowy dla zaawansowanych i ten czarny do którego wszyscy dążą, dla mistrza. Obecnie na rynku jest bardzo duży wybór jeśli chodzi o kimona. Możemy wybrać te najprostsze i oczywiście tym samym w miarę tanie, odpowiednie dla początkujących, oraz te droższe, które spełniają wszystkie wymogi dla zawodników zaawansowanych i dla instruktorów.

